Regulamin - Loguj/Wyloguj

Sun Bin – Chińska sztuka wojny

28 grudnia, 2009 autor dacheng

„Sunzi bingfa” (Sztuka wojenna mistrza Sun), autorstwa Sun Wu, który żył na przełomie VI i V wieku przed naszą erą, to klasyczne dzieło z zakresu chińskiej wojskowości. Jest ono godne polecenia nie tylko wojskowym, czy adeptom sztuk walki. Wszyscy zainteresowani kulturą Dalekiego Wschodu znajdą w nim wiele ciekawych informacji i inspiracji. Japońscy biznesmani już od dawna wykorzystują, prowadząc interesy, wiedzę zawartą w tym traktacie – znajdując tam bogactwo wskazówek dotyczących kierowania ludźmi, skutecznych taktyk i strategii działania. W ostatnich latach ich śladami podąża coraz więcej przedsiębiorców i menadżerów zachodnich.

Sun Bin to nazwisko teoretyka sztuki wojennej, które powtarza się w klasycznych chińskich źródłach równie często jak Sun Wu. Jeszcze w latach 60. XX wieku trwały jednak dyskusje, czy wspominana w starożytnych tekstach praca o sztuce wojennej, której autorem miał być Sun Bin i traktat Sun Wu nie są jednym i tym samym. Poza wzmiankami w dawnych księgach nie zachował się bowiem po tym dziele żaden ślad. Dopiero w kwietniu 1972 roku, podczas prac wykopaliskowych na terenie grobowców z dynastii Zachodniej Han (206 p.n.e.-24 n.e.) w Yinqueshan w prowincji Shandong, w jednym stanowisku odkryto dwa odrębne teksty zapisane na bambusowych deszczułkach. Jeden z nich – „Sztuka wojenna mistrza Sun z Wu”, to powszechnie znany traktat Sun Wu, drugi – „Sztuka wojenna mistrza Sun z Qi” uznano za dzieło Sun Bina, potomka Sun Wu, żyjącego sto kilkadziesiąt lat po nim. Tekst został skopiowany i zrekonstruowany, ponieważ niektóre fragmenty na deszczułkach były słabo czytelne. Po raz pierwszy opublikowany został w 1975 roku. Tutaj przedstawiam przekład drugiego rozdziału traktatu Sun Bina.

Audiencja u króla Wei

Podczas audiencji u króla Wei z państwa Qi, Sun Bin powiedział:

Gdy prowadzi się wojnę, sytuacja ciągle się zmienia. Tę prawdę przekazali nam dawni władcy. Zwycięstwo może sprawić, że państwo zagrożone upadkiem przetrwa i linia pokoleń będzie kontynuowana. Porażka może spowodować utratę terytorium i zagrozić istnieniu państwa. Oto dlaczego do kwestii prowadzenia wojny należy podchodzić z wielką uwagą.

Upodobanie wojny prowadzi do klęski, a umiłowanie zwycięstwa sprowadza upokorzenie. Wojna nie jest czymś w czym należy znajdować upodobanie, a chwała zwycięstwa czymś, czego można pragnąć.

Działanie należy podejmować tylko wtedy, gdy spełnia się pewne warunki. Gdy małe miasta wytrwale się bronią, to dlatego, że mają zgromadzone zapasy. Gdy armia jest mała, ale walczy z zapałem, to dlatego, że broni sprawiedliwości. Nic pod niebiosami nie zapewni wytrwałości i zapału żołnierzom broniącym miasta pozbawionego zapasów i walczącym, gdy nie stoją po stronie sprawiedliwości.

Gdy Yao rządził Krajem Pod Niebem, było siedem plemion, które sprzeciwiły się jego władzy – z tego dwa na wschodzie i cztery na centralnych równinach. Yao zorganizował wyprawę wojenną przeciw krajom nadmorskim i zapewnił spokój ludowi północy. Pokonał Gong Gonga i zakończył wojnę, tak że nie było już potrzeby użycia wojsk. Po kilku latach podupadł na zdrowiu i nie mógł już rządzić, przekazał wówczas władzę Shunowi.

Shun pokonał Huan Dao i wygnał go na górę Chong, zwyciężył Guna i zesłał go na górę Yu, pobił trzy szczepy Miao i zmusił je do wycofania się do Wei, wyniszczył klan Youhu z centralnych równin. Po pewnym czasie szczepy Miao znów wzrosły w siłę. Shun, gdy zdrowie przestało mu dopisywać, nie mogąc już rządzić, przekazał władzę Yu.

Yu przekopał kanał przez Meng Men, by odprowadzić nadmiar wód z Da Xia, wykarczował lasy i wypalił łąki, by przygotować ziemię do uprawy. Na zachodzie zwyciężył i zniszczył szczepy Miao, przynosząc korzyść światu. Walczył zwycięsko i wzmocnił swą władzę, dlatego zdobył poważanie.

W dawnych czasach Shen Nong walczył z Fu Sui, Huang Di walczył z Zhi You pod Shu Lu, Yao udał się z wyprawą przeciw Gong Gongowi, Shun przeciw Jue Guangowi, Tang pokonał i wygnał Jie, król Wu poprowadził ekspedycję przeciwko Zhou. Gdy Shanyan buntowało się, książę Zhou zdławił rebelię. Dlatego mówię: Są tacy, których cnoty nie równają się cnotom pięciu pierwszych cesarzy, a zdolnościami nie dorównują oni trzem królom – założycielom dynastii. Powiadają, że będą rozwijać cnoty humanitarności i sprawiedliwości, praktykować rytuały i muzykę, kultywować skromność, i w ten sposób powstrzymają wojny. Chociaż wcale nie było tak, że Yao i Shun nie chcieli działać w ten sposób, nie przynosił on jednak efektu, dlatego musieli uciec się do środków militarnych.

Przekład z chińskiego:
Andrzej Kalisz

Tagi: , , ,

Komentarze wyczone.

Patrnerska strona

Serwis informacyjny MMA najpopularniejszy w Polsce

Trening i motywacja kochamsilownie.pl