Regulamin - Loguj/Wyloguj

Rozumienie ludzkiego ciała

18 grudnia, 2009 autor dacheng

Przyczyną powstania sztuk walki była potrzeba zwiększenia szans na zwycięstwo w walce lub przetrwanie podczas samoobrony. Z czasem okazało się, że większość styli walki przynosi również inne pozytywne efekty takie jak kultywacja zdrowia, wzmocnienie organizmu, zwiększenie pewności siebie, rozwój charakteru czy choćby ciekawe spędzanie wolnego czasu.

Każdy ćwiczący powinien zdawać sobie sprawę, dlaczego zwraca uwagę na sztuki walki i czego od nich oczekuje. Odpowiednio do tego powinien organizować swój własny trening. Na przykład, gdy chce być bardzo dobry w walce, pół godziny samodzielnego treningu dziennie i sparing raz w tygodniu nie będzie wystarczające. Z drugiej strony, dla ucznia, który patrzy na trening przez pryzmat uwolnienia się od stresu i traktuje trening jako metodę zachowania zdrowia psychicznego, taka ilość treningu będzie zadowalająca.

Jasne jest, że gdy chcemy zajmować się sztuką walki, koniecznym jest uzyskanie wiedzy na temat praktycznych aspektów walki. W innym przypadku trudno nam będzie nazywać naszą praktykę sztuką walki. W rzeczywistości zależy to od naszej motywacji, jak bardzo skoncentrujemy się na walce. Musimy jednocześnie pamiętać o naszych możliwościach indywidualnych (zdrowie, konstytucja psychiczna), finansowych i społecznych. Większość z nas po prostu nie może przyjść na spotkanie biznesowe z widocznymi siniakami po sparringu.

Musimy pamiętać o bardzo ważnym aspekcie sztuki walki, niezależnie, jaki styl uprawiamy i jak bardzo koncentrujemy się na treningu bojowym. Jest to kultywowanie zdrowia i rozwój osobisty. Uprawianie sztuki walki, która rujnuje nasze zdrowie jest bardzo krótkowzroczne.

Musimy czuć potrzebę własnego rozwoju, przynajmniej, żeby utrzymać się na tym samym poziomie lub się „nie staczać”, bo wówczas nie bylibyśmy zbyt zadowoleni z praktyki i nie przyniosłaby ona pożądanego efektu.

Jeżeli spojrzymy na sztuki walki nieco schematycznie, zobaczymy, że to jest ciągły proces rozwoju umiejętności wykorzystania siebie samego, z zastosowaniem przyrządów, w interakcji z innymi ludźmi.

Przez pojęcie „wykorzystanie samego siebie” rozumiemy udoskonalenie użycia ciała, kluczowych umiejętności (takich jak koordynacja, siła itp.) i udoskonalenie cech psychologicznych. Traktujemy człowieka jako całość, nie tylko część fizyczną.

Przez zastosowanie przyrządów rozumiemy korzystanie z broni.

Interakcja z innymi ludźmi polega na wykorzystaniu efektywnych metod bojowych (włączając w to zasady i techniki) lub metod leczenia (które są integralną częścią wielu tradycyjnych sztuk walki).

W naszym artykule skoncentrujemy się na pierwszej części – „wykorzystanie samego siebie”. Ten temat jest ważny i przydatny dla każdego, ponieważ każdy człowiek potrzebuje działać w efektywny sposób. Spojrzymy na ten problem z punktu widzenia systemu Yiquan – chińskiej sztuki walki. Przedstawimy również ten problem z punktu widzenia praktyków rolfingu, metody Feldenkraisa i techniki Alexandra. Z tego powodu w tekście znajdzie się duża ilość cytowań i odnośników do innych prac.

SYSTEMY I ICH TWÓRCY

Wang Xiangzhai i Yiquan

Wang Xiangzhai (1885 – 1963) był wybitnym chińskim mistrzem i nauczycielem sztuk walki. Z uwagi na zły stan zdrowia rozpoczął trening Xingyiquan ze słynnym mistrzem Guo Yunshen. Dzięki treningowi nie tylko uzyskał lepszą sprawność fizyczną ale i nabrał dużo praktycznego doświadczenia w walce. Podróżował po całych Chinach, by ćwiczyć z najlepszymi mistrzami, np. w klasztorze Shaolin uczył się xinyiba. Ćwiczył również z mistrzami stylu Białego Żurawia, Xingyiquan i wieloma innymi. Na podstawie tych doświadczeń opracował Yiquan, znany tez pod nazwą Dachengquan.

„Yiquan” – „Yi” oznacza umysł lub intencję, „quan” – pięść. Ćwiczenie jest skoncentrowane na rozwoju naturalnych możliwości i umiejętności walki poprzez system metod treningowych, które kładą nacisk na rozwój świadomości ciała, jego ruchu i siły. Głównym celem jest praca nad umysłem i jego harmonijnym połączeniem z ciałem.

Moshe Feldenkrais i jego metoda.

Moshe Feldenkrais urodził się w 1904 na Ukrainie i zmarł w 1984. W wieku 14 lat wyemigrował do Palestyny i przez 10 lat jednocześnie pracował i uczył się w Tel Avivie.

Podczas meczu piłki nożnej poważnie uszkodził kolano i opuchlizna utrzymywała się przez następne parę miesięcy. W 1928 roku przeprowadził się do Paryża, gdzie studiował fizykę, matematykę i inżynierię, stając się asystentem naukowym Fryderyka Joliot- Curie. Tam spotkał Jigoro Kano ( twórcę Judo) i stał się pierwszym Europejczykiem, który zdobył czarny pas w tej sztuce walki.
Podczas II Wojny Światowej uciekł do Wielkiej Brytanii. Jak pisze Steven Shafarman: „W tym czasie zainteresował się ewolucją człowieka i zaczął badać pod tym kątem ruchy dzieci, zainspirowany obserwacją dzieci z oddziału chirurgicznego swojej żony Yony Rubenstein. Po wypadku autobusowym odnowiła się jego stara kontuzja kolana i lekarze powiedzieli mu, że musi poddać się operacji, bo inaczej nigdy nie będzie mógł chodzić. Wówczas nie było metod artroskopowych i najlepsi lekarze w Anglii dawali 50 procent gwarancji, że operacja się powiedzie. Przy takich rokowaniach Feldenrais uznał operację za nieusprawiedliwione ryzyko. W celu znalezienia lepszego rozwiązania zaczął studiować wszystko, co dotyczyło zdrowia i leczenia – anatomię, fizjologię, terapie ruchową, psychoterapię, praktykę duchową, jogę, hipnozę. Feldenkrais zaczął znowu chodzić, nie zgodził się na operację, wrócił do treningów judo”. (Vedomi leci, str. 9).

Metoda Feldenkraisa zwana również metodą „świadomość przez ruch” opiera się na poprawie zdolności do samooceny, co prowadzi do lepszej pracy ciała i jakości ruchu, ale również do rozwoju osobowego.

Steven Shafarman, student Feldenkreise’a w swojej książce „Świadomość leczy” wyjaśnia dokładniej tę kwestię: „Każdy z nas zachowuje się zgodnie ze swoim wyobrażeniem siebie samego. Ten swój własny obraz wzmacnia się i zmienia podczas nauki. Pełny obraz swojego „ja” powinien składać się ze świadomości każdego stawu i wszystkich powierzchni ciała. Większość ludzi uważa swoje ciała za zbiór oddzielnych części, które poruszają się w sposób niezależny od siebie: stopy, nogi, ramiona, ręce, głowę i między nimi tułów, który łączy te wszystkie elementy w jedna całość”.

Dr Ida Rolf i jej metoda

Dr. Ida P. Rolf urodziła się w 1896 roku w Nowym Yorku. Zmarła w 1979. Ukończyła szkołę podczas I wojny światowej, co dało jej duże możliwości. Jak napisała jej sekretarka w książce „Rolfing a realita tela” (str. 6): „W tym czasie dużo mężczyzn walczyło i brakowało wykwalifikowanych pracowników w wielu dziedzinach, co dało kobietom wyjątkowe możliwości”. Zdobyła pracę w Instytucie Rockefellera (dzisiaj Uniwersytet Rockefellera) w Nowym Yorku i mogła kontynuować swoje studia podczas pracy. Zrobiła doktorat z biochemii na Wydziale Medycyny i Chirurgii na Uniwersytecie Columbii, kontynuując pracę w Instytucie, gdzie uhonorowano ją tytułem wybitnego członka Instytutu. Dr. Rolf studiowała jogę, osteopatię i homeopatię.

Rolfing ( Integracja struktury) systematyzuje i równoważy ciało w sensie świadomości. Osiąga się to na drodze systematycznej manipulacji (wykonywanej przez 10 godzinnych lekcji), która rozluźnia i wstrząsa powięzią. Według Idy Rolf – powięź jest narządem kontroli ciała („Rolfing a realita těla”, str.98).

POWIĘŹ, namięsna – elastyczna błona łącznotkankowa, leżąca na powierzchni mięśnia lub grupy mięśni, zawierająca liczne włókna kolagenowe, sprężyste i siateczkowe; p. wnika do wnętrza mięśnia pasmami łącznotkankowymi, tworząc omięsną; stanowi osłonę mięśni.

P. WŁASNA – tworzy łożysko, które utrzymuje rozluźniony, pojedynczy mięsień we właściwym miejscu oraz zapobiega przesuwaniu się mięśnia w czasie ruchu;

P. ZESPOŁOWA – otacza całe grupy mięśni o zbliżonej funkcji i utrzymuje poszczególne grupy w stałym położeniu względem sąsiednich zespołów;

P. POWIERZCHNIOWA – otacza całe umięśnienie szkieletowe ciała i decyduje o kształcie danej części ciała oraz stanowi miejsce przyczepu niektórych włókien mięśniowych.

Za: www.encyklopedia.interia.pl (tłum.)

F. M. Alexander i jego technika

Fryderyk Mateusz Alexander urodził się w 1869 roku w Tasmanii i zmarł w 1955 roku w Londynie. Gdy był nastolatkiem został aktorem, ale podczas przedstawień tracił głos.

Robert Macdonald i Caro Ness tak opisują okoliczności powstania techniki Alexandra: „Kiedy Alexander zaczął chrypieć i tracić głos, odwiedzał znanych lekarzy, co jednak nie przyniosło efektu. Przed ważnym przedstawieniem lekarz zaproponował Alexandrowi 2 tygodniowy odpoczynek dla głosu. Po zastosowaniu się do tej rady, na początku przedstawienia Alexander miał zupełnie normalny głos. Jednakże podczas występu zaczął chrypieć i w konsekwencji znów stracił głos. Zastanawiając się nad przyczyną zauważył, że musiał coś zrobić podczas recytowania, co spowodowało jego głosowe problemy. Wykorzystując lustro zaczął analizować, w jaki sposób używał mięśni podczas mówienia, obserwując ich napięcie. Odkrył, że miał nawyk odciągania głowy do tyłu i w dół, skracając szyję przed mówieniem, co więcej oddychał ustami. Parę lat zabrało mu odzwyczajenie się i nauczenie mówienia w sposób bardziej swobodny. Wówczas zniknęły jego kłopoty z mówieniem, jak i poprawiło się zdrowie” („Tajemství Alexanderovy techniky”, str. 14).

Metoda Alexandra opiera się na prawidłowym ułożeniu ciała, co prowadzi do uzyskania naturalnej postawy, swobodnego oddechu i skoordynowanych ruchów. Podczas nauki wykonuje się proste ruchy, z reguły połączone z pomocą ze strony wykwalifikowanego praktyka (z wykorzystaniem dotyku).

PODSTAWOWE ZASADY

W tej części artykułu skoncentrujemy się na podstawowych zasadach odnoszących się do pracy ciałem, które możemy łatwo obserwować i wykorzystać podczas treningu.

Klasyczny Yiquan wykorzystuje kilka podstawowych metod treningowych:

– Ćwiczenia statyczne (zhan zhuang)
– Ćwiczenia chodzenia (moca bu)
– Powolny ruch (shi li)
– Szybki ruch (fa li)
– Ćwiczenia w parach (tui shou i san shou)

Dzięki tym metodom yiquan prowadzi ćwiczącego przez główne możliwości ruchu i pozycji człowieka.

Pośród pozycji statycznych wyróżniamy pozycje: stojące, siedzące i leżące. Pozycje statyczne stojąc możemy podzielić na takie, gdzie ciężar ciała jest rozłożony równomiernie na obu nogach, jak i pozycje, gdzie większa część ciężaru ciała spoczywa na jednej z nóg.

Chodzenie rozpoczyna się od ruchu do przodu i tyłu, później ćwiczone są różne zmiany i kierunki.

Ćwiczenia w powolnym ruchu zawierają skoordynowane ruchy w podstawowych kierunkach tj. do przodu, do tyłu, w lewo, w prawo, do góry, w dół i spiralnie.

Przez szybkie ruchy rozumiemy gwałtowne „uwalnianie” siły.

Ćwiczenia wykonywane z partnerem opierają się na ćwiczeniach wykonywanych solo i koncentrują się na rozwoju zdolności bojowych. Niektóre sposoby poruszania się i pozycje, jak czołganie się, pływanie, klęczenie nie są zwykle wykorzystywane w Yiquan, ale można do nich również wykorzystać zasady Yiquan.

Dla ćwiczących Yiquan, nieruchome pozycje nie są czymś oderwanym od kroków czy ruchu. Możemy uważać pozycje za ruch zatrzymany w jednym punkcie. Możemy również określić ruch jako nieskończony szereg następujących po sobie nieruchomych pozycji. Jeżeli potrafimy zastosować w ten sposób metody Yiquan, to łatwiej nam będzie zrozumieć pewne wspólne podstawowe zasady.

Jeżeli Yiquan ma być efektywną sztuką walki i równocześnie przynosić korzyści zdrowotne, koniecznym jest, aby jego zasady odpowiadały fizjologii ludzkiego ciała i były do pogodzenia ze zwykłym trybem życia.

Według nas, najważniejsze są trzy zasady: struktura ciała, połączenie relaksu i napięcia oraz połączenie umysłu i ciała. W dalszej części artykułu zamierzam wytłumaczyć po kolei każdą z tych zasad. Nie znaczy to, że nie ma innych zasad, czy że nie są one ważne.

1. Struktura ciała.

Istniejemy i poruszamy się na Ziemi pod ciągłym wpływem siły przyciągania. Nasze ciało poddawane jest działaniu stałej siły ciążenia, która ciągnie nas w dół. Jeżeli nasze ciało ma prawidłową strukturę dla danej pozycji, nie odbieramy siły ciążenia jako obciążenia. Wręcz przeciwnie, ona nam pomaga.

Celem tego artykułu nie jest dokładna analiza różnych pozycji naszego ciała, chcielibyśmy się skoncentrować na pozycji wyprostowanej. Jedną z pierwszych nauczanych w Yiquan metod jest zhan zhuang – pozycja stojąca. Podstawowe zalecenia są takie, że trzeba stanąć z wrażeniem, że głowa jest unoszona do góry, a miednicę układa się tak, jakbyśmy chcieli usiąść. Kolana są lekko ugięte. Trzeba zwrócić uwagę na położenie głowy, kręgosłupa i miednicy. Twórca Yiquan, Wang Xiangzhai napisał: „Bądź naturalnie zrelaksowany, z głową trzymaną prosto, patrz przed siebie, ciało w prawidłowej pozycji, jakby coś unosiło twoją głowę”. („Środkowa oś drogi pięści” str. 20).

Jak możemy zauważyć, uczucie unoszenia głowy jest zaakcentowane. Ten punkt jest ważny nie tylko dla Yiquan, lecz także dla innych chińskich sztuk walki. Wolfe Lowenthal napisał w swojej książce o Cheng Man Chingu, mistrzu Taijiquan: „Podstawową zasadą Taiji jest relaks. Następne ważne zasady to są trzy skarby. Jeżeli się postępuje zgodnie z nimi, nie ma potrzeby martwienia się o prawidłowość swojej praktyki. Pierwszy skarb dotyczy czubka głowy, gdzie u małych dzieci jest miękkie miejsce. Wyobraźcie sobie, że mój nauczyciel (Cheng Man Chinga) zwykł właśnie powtarzać, że powinniśmy być jakby zawieszeni na sprężynie, która jest przymocowana na czubku naszej głowy. Wykorzystywał też inne wyobrażenie – głowa naciska na sufit. Kiedyś nawet powiedział, że można ćwiczyć 30 lat, ale bez zwracania uwagi na podwieszenie głowy, cały wysiłek nie przyniesie efektu” ( Nic vám netajím, str. 62)

Istnieje bezpośrednia relacja pomiędzy całością ciała, a ustawieniem głowy. Jeżeli pozycja głowy jest zła, ciało traci równowagę i zaburza się prawidłowa struktura. Interesujący punkt widzenia przedstawiła Ida P. Rolf: „Człowiek, który przechyla głowę na bok ma problemy z krążeniem krwi w połowie głowy. Jakie są tego efekty? Jeżeli trzyma się tak głowę na przykład z powodu urazu w dzieciństwie, ma to niewątpliwie wpływ na świadomość. Jedna połowa mózgu będzie wówczas lepiej odżywiona od drugiej”. (Rolfing and realita těla, str.106).

Technika Alexandra również zwraca szczególną uwagę na pozycję głowy. Jak piszą Macdonald i Ness: „Aleksander znalazł bardzo ważną zależność w ludzkiej fizjologii. Trzymanie odpowiedniego napięcia mięsni karku i utrzymanie prawidłowej pozycji głowy w odniesieniu do reszty ciała jest pierwszy założeniem celowego użycia całego ciała podczas ruchu. Twoja głowa jest bardzo wrażliwą częścią ciała i zachowanie równowagi zabezpiecza głowę przed uderzeniem. Lęk przed upadkiem jest pierwotnym mechanizmem obronnym, który zabezpiecza człowieka przed upadkiem. Jeżeli twoja głowa nie będzie w prawidłowej pozycji, twój układ nerwowy i mięsnie będą w ciągłym napięciu aby uchronić się przed upadkiem. I ten schemat powtarza się raz za razem. Wzrasta ryzyko upadku, mięśnie są w ciągłym napięciu, gdy tak bardzo starasz się nie upaść”. („Tajemství Alexanderovy techniky”, str. 16).

Jeżeli utrzymamy wrażenie podwieszenia czubka głowy albo, że trzymamy coś na głowie, nasz podbródek automatycznie lekko się cofnie, co ułatwi oddychanie.

Kim Davies wspomina w swojej książce („Příručka – záda, klouby a vše ostatní, co vás bolí” str.18) niektóre ważne punkty pozycji ciała. Pisze o pozycji głowy: „Trzymaj głowę prosto i w jednej linii z kręgosłupem. Twój podbródek powinien być jakby na podparty o podłogę i szyja powinna być rozluźniona.”

Właśnie opisaliśmy podstawowe wymagania dotyczące pozycji głowy. Ale, w jakiej pozycji powinna być kość ogonowa? Wyobraźmy sobie, że rzeczywiście jesteśmy podwieszeni na czubku głowy. Kręgosłup jakby swobodnie zwisa i jest obciążany miednicą. Mamy więc wrażenie lekkiego rozciągania i rozprzestrzeniania się. Zwróćmy uwagę, że rozciągnięcie – wyprostowanie kręgosłupa daje równoczesne wrażenie ciągnięcia do góry, i opadania ciężaru.

Opisaliśmy właśnie uczucie, jakie powinno się pojawić podczas prawidłowego ułożenia naszego ciała. To nie jest opis realnej sytuacji, bo nie jesteśmy w stanie całkowicie wyprostować naszego kręgosłupa. Jeżeli chciałbyś sam tego doświadczyć, nie próbuj tego robić bez profesjonalnego nadzoru. Kręgosłup jest bardzo wrażliwym elementem naszego ciała.

Zwracając uwagę na pozycję stojącą musimy zająć się ułożeniem stóp. Generalnie można powiedzieć, że ciężar ciała jest równo rozłożony na podeszwach stóp, palce ułożone z intencją chwytania podłoża. Kolana są lekko ugięte (nigdy się do końca nie prostują). Kolana i stopy ustawione w tym samym kierunku. Cały ciężar ciała przenoszony jest przez stopy w stronę podłoża. Wykorzystanie tych wskazówek również wymaga konsultacji z wykwalifikowanym instruktorem.

Zasady prawidłowej pozycji zostały podsumowane przez Moshe Feldenkraisa: „… każda pozycja jest prawidłowa, jeżeli jest zgodna z zasadą – kości działają przeciwko sile grawitacji, dzięki czemu mięśnie są zrelaksowane i mogą być wykorzystane do poruszania się. Ciało i układ nerwowy rozwija się razem pod wpływem siły grawitacji. Kości, bez wydatkowania energii zabezpieczają ciało przed grawitacją. Gdyby to mięsnie miały robić, byłoby to marnowanie energii i nie mogłyby pracować w swoim pełnym zakresie”. („Feldenkraisova metoda”, str. 81)

Mięśnie powinny pracować w celu utrzymania prawidłowej pozycji ciała. Jak wiemy, w procesie stania uczestniczą mięśnie aktywizujące i stabilizujące (patrz „Gymnastika pro kondiční a zdravotní účely”, str. 15). Ważne jest, aby utrzymywać prawidłową postawę bez nadmiernego napięcia, bez napinania tych mięsni, które nie powinny być wykorzystywane w tym procesie.

2. Rozluźnienie i napięcie

Po pierwsze należy zdefiniować pojęcie „rozluźnienia”. W Yiquan popularne jest powiedzenie: „rozluźniony, ale nie bezwładny, napięty, ale nie sztywny”. Przez pojęcie relaksu rozumiemy: żywy, giętki i sprężysty, a nie bezwładny i bez siły. Tak naprawdę proces relaksu służy pozbyciu się nadmiernego napięcia mięśni.

Całkowite rozluźnienie spowodowałoby nasz upadek na podłoże. Tak jak pisze Hans-Dieter Kempf: „Działanie mięsni, ścięgien i więzadeł pozwala na stanie w pozycji wyprostowanej. Najważniejszymi grupami mięsni są: mięśnie podudzia do stabilizacji stawu skokowego, mięśnie uda do stabilizacji kolana, mięśnie pośladkowe do stabilizacji stawu biodrowego i muskulatura tułowia do stabilizacji kręgosłupa”. („Záda – zbavte se bolestí navždy”, str. 36)

Jasne jest, że jeżeli struktura naszego ciała jest w złej kondycji, musimy to równoważyć większą pracą mięśni lub przez angażowanie mięśni, które w normalnych okolicznościach byłyby zrelaksowane. Z reguły marnujemy na to dużo energii.

My uważamy, że nie możemy rozdzielić struktury ciała i prawidłowego relaksu. Moshe Feldenkrais napisał: „Normalnie nie zwracamy uwagi na pracę mięśni, służącą przeciwdziałaniu sile grawitacji. Zwracamy uwagę na to tylko wtedy, gdy zakłócimy ich pracę lub celowo zwiększymy ich aktywność”. (Feldenkraisova metoda, str 83).

To znaczy, że jeżeli mamy prawidłową strukturę ciała i jednocześnie jesteśmy zrelaksowani, nie czujemy wówczas żadnych napięć ani wewnętrznej walki. To znaczy, że nie czujemy żadnego bólu.

Nadmierne napięcie mięśni zawsze przynosi problemy. Autorzy Finando i Finando w swojej książce („Fundované doteky”) zaznaczają: „Przewlekłe napięcie mięśni ma pewien wpływ na inne aspekty – na przykład krążenie krwi lub limfy. Możemy powiedzieć, że stan naszych mięśni jest połączony ze stanem naszego zdrowia.. Zdrowa muskulatura jest miękka, giętka i elastyczna przy nacisku, można łatwo znaleźć jej strukturę. Nie boli przy dotyku”.

Zmniejszenie nadmiernego napięcia mięśni i przywracanie ich do stanu naturalnego rozluźnienia połączone z zachowaniem prawidłowej pozycji ciała jest jednym z czynników sprawiających, że ćwiczenie Yiquan może być bardzo przydatne dla zachowania zdrowia. Wang Xiangzhai podsumował swoje doświadczenia następującymi słowami: „Naturalne oznacza przynoszące korzyści ciału, poprawiające jego funkcjonowanie. W przypadku anemii poziom hemoglobiny wzrośnie. W przypadku nadciśnienia ciśnienie krwi zmaleje”. („Central pivot of the way of fist”, str 20).

Praktyka Yiquan uczy nas jak zachowywać prawidłowy relaks (i oczywiście prawidłowe napięcie w tym samym czasie) razem z odpowiednią strukturą ciała w pozycjach statycznych i w ruchu. Zwraca również uwagę na zmiany między napięciem i rozluźnieniem. Ale to jest temat na inny artykuł. Jako, że niektórzy z ćwiczących mogą mieć większe trudności z osiągnięciem prawidłowego relaksu, istnieją różne ćwiczenia uzupełniające, niektóre opierające się w większym stopniu na uwadze i wizualizacji, inne wykorzystujące ruchy wahadłowe itp.

3. Jedność ciała i umysłu.

Łatwo zauważyć, że w rzeczywistości nie możemy oddzielić struktury ciała od prawidłowego relaksu. Nie możemy rozdzielić połączenia ciała i umysłu. Ta zasada obowiązuje nie tylko w Yiquan, ale też w innych metodach. Dla większości osób logiczne jest, że stan naszego umysłu i emocje maja wpływ na pozycję ciała. Dlatego potrafimy odgadnąć czyjś nastrój na pierwszy rzut oka – ze sposobu stania, siedzenia, poruszania się. Mniej znany jest fakt, że pozycja ciała ma wpływ na nasz nastrój.

Im lepiej potrafimy utrzymywać koordynację umysłu i ciała, tym bardziej nasze życie staje się pełne. To jest główna przyczyna, dla której sporty i sztuki walki są popularne – ponieważ praktyka przynosi to odczucie pełni.

Każda dobra szkoła Yiquan akcentuje aktywność umysłu i wymaga od studenta znajomości zasad wykonywanych ćwiczeń. Bardzo ważne jest również ćwiczenie wrażliwości uwagi, niektórzy nazywają to czujnością. Te same zasady są również wykorzystywane w innych metodach: „Trening bez koncentracji przynosi negatywne konsekwencje takie jak złe nawyki i niepotrzebne napinanie mięśni. Długotrwałe bezmyślne powtarzanie czegokolwiek – czy to będzie zabawa, czy np. gra na pianinie, pogarsza naszą świadomość”. (Steven Shafarman: „Vědomí léčí”, str. 27).

Wzajemne zależności miedzy ciałem i umysłem, ich połączenie lub rozłączenie ma wpływ na relaks i napięcie. Jak napisał Hans-Dieter Kempf: „Napięcie i relaks – dwa bieguny życia. Żywotność człowieka jest podkreślana przez płynną równowagę między ciągłymi zmianami tych dwóch biegunów. Zaburzenia lub zbyt duże różnice między oboma biegunami mają niekorzystny wpływ na organizm. To z kolei może spowodować zaburzenie i pogorszenie stanu zdrowia – np. ból głowy, konwulsje, podatność na infekcje, częstoskurcz serca, ból żołądka, ból w podbrzuszu, barkach, plecach itd. Podczas relaksu możemy odnaleźć harmonię ciała i umysłu. Rozluźnienie ciała i mięśni nie jest możliwe przy wysokim napięciu psychicznym. Z drugiej strony, napięte i sztywne mięsnie nie pozwalają na pełen relaks psychiczny. To połączenie między umysłowym i fizycznym relaksem daje nam możliwość na wpłynięcie na jeden z wcześniej wymienionych biegunów, jeżeli celowo działamy na drugi z nich przez techniki relaksacyjne” („Záda- zbavte se bolestí navždy”, str 36).

RELACJA MIĘDZY ZASADAMI.

Tak jak już wcześniej wspomnieliśmy, nie możemy spojrzeć na strukturę ciała, relaks oraz jedność ciała i umysłu oddzielnie. Zwrócimy uwagę na pewne przypadki, gdy brakuje jednej z tych ważnych zasad.

Tim Cartmell bardzo dobrze opisał stan braku pierwszej z zasad: „Dobre ustawienie szkieletu wraz z odpowiednim napięciem może ustabilizować statyczną pozycję, ale kosztem braku mobilności, wrażliwości i jakakolwiek próba generacji siły może być poważnie zakłócona. Z kolei relaks bez odpowiedniego ustawienia może doprowadzić w pewnym stopniu do osiągnięcia pewnej wrażliwości i zdolności do zmian, ale pozycja będzie słaba i moc wygenerowana może być słaba (nie ma możliwości na pełne wykorzystanie siły grawitacji )”. („Effortless combat throws”, str. 26)

Jeżeli nie ma jedności ciała i umysłu, to znaczy, że nie jesteśmy uważni, jesteśmy puści, nie mamy możliwości prawidłowej reakcji, brakuje nam zdolności do przystosowania się do sytuacji, ryzykujemy więc zranieniem lub nawet wypadkiem. Możemy przegapić ważne sygnały wysyłane przez nasze ciało (na przykład: ból, głód, uczucie niewygody). Co więcej, możemy stracić kontakt z własnymi uczuciami i popaść przez to w różne problemy.

Bardzo ważne jest aby nie zapominać, że te trzy podstawowe zasady nie opisują szczegółowo do końca optymalnego sposobu na funkcjonowanie ludzkiego organizmu. Nie powinniśmy również zapominać, że jesteśmy częścią różnych zależności – przestrzeni, czasu i społeczeństwa. Peter Schwind w książce o roflingu zaznacza: „Nasza struktura i postawa nigdy nie są neutralne, nie istniejemy poza światem, jego obiektami i celami. Nie możemy oddzielać własnych nawyków postawy od współrelacji z innymi” („Zdravá záda”, str. 157).

PODSUMOWANIE

Eric Franklin napisał: „Chociaż ludzki organizm jest znacznie bardziej skomplikowany od jakiegokolwiek urządzenia mechanicznego, większość z nas lepiej rozumie swój samochód niż swoje ciało”. („Jak se zbavit napětí”, str. 51). Niestety, nie możemy temu faktowi zaprzeczyć, a tylko przyznać rację. Mamy nadzieję, że dzięki temu artykułowi zachęcimy was do dalszych poszukiwań i wyruszenia na wyprawę w kierunku lepszego poznania siebie i swojego organizmu.

LITERATURA

– Cartmell, T.: Effortless combat throws. Burbank. Unique Publications 1999. ISBN 0-86568-176-7
– Davies, K.: Příručka – záda, klouby a vše co vás bolí. Praha. Svojtka 2006. ISBN 80-7352-410-4
– Feldenkrais, M.: Feldenkraisova metoda (Pohybem k sebeuvědomění). Praha. Pragma. ISBN 80-7205-058-3
– Finandová, D.; Finando, S.: Fundované doteky. Olomouc. Poznání 2004. ISBN 80-86606-25-2
– Franklin, E.: Jak se zbavit napětí. Bratislava. Eugenika 2004. ISBN 80-89115-47-0
– Kempf, H.: Záda – zbavte se bolestí navždy. Praha. Pragma. ISBN 80-7205-704-9
– Krištofovič, J.: Gymnastika pro kondiční a zdravotní účely. Praha. ISV nakladatelství 2000. ISBN 80-85866-54-4
– Lowenthal, W.: Nic vám netajím. Praha. Argo1999. ISBN 80-7203-206-2
– Macdonald, R.; Ness, C.: Tajemství Alexanderovy techniky. Praha. Svojtka 2006. ISBN 80-7352-407-4
– Rolf, I.: Rolfing. Praha. Pragma. ISBN 80-7205-097-4
– Rolf, I.; Feitis, R: Rolfing a realita těla. Praha. Pragma. ISBN 80-7205-679-4
– Schwarz, A. A.; Schweppe, R. P.: Feldenkrais. Praha. Alternativa 2003. ISBN 80-85993-84-8
– Schwind, P.: Zdravá záda (Rolfing, cvičení pro rovnováhu). Praha. Fontána 2002. ISBN 80-7336-019-5
– Shafarman, S.: Vědomí léčí. Praha. Pragma. ISBN 80-7205-864-9
– Wang, X.: Central pivot of the way of fist. Transl.: Kalisz, A.

Autor: Leosh Horky (przedstawicielem Akademii Yiquan w Czechach).

Przekład z angielskiego: Michał Araszkiewicz

Tagi: , , , , ,

Komentarze wyczone.

Patrnerska strona

Serwis informacyjny MMA najpopularniejszy w Polsce

Trening i motywacja kochamsilownie.pl